Snowboard lub też deska snowboardowa to najważniejszy element wyposażenia służącego do uprawiania snowboardingu. Jest to deska zaprojektowana tak, aby można ją było przytroczyć do stóp i zjeżdżać z jej pomocą ze śnieżnych stoków.
Większość snowboardów jest wytwarzana z drewna laminowanego włóknem szklanym. Deska od frontu jest lekko zadarta ku górze (posiada tzw. nos), po to aby nie miała ona tendencji do zakopywania się w miękkim śniegu.
Tył desek, zależnie od konstrukcji i przeznaczenia, bywa również zadarty, choć wiele desek ma tył zupełnie płaski. Deski z zadartym tyłem są stosowane przez osoby, które wykonując ewolucje na stoku czasami jadą tyłem.
Ślizg deski (powierzchnia którą się styka ze śniegiem) jest pokryta lekko porowatym tworzywem sztucznym, polietylenem p-tex, które umożliwia wchłanianie smarów zmniejszających tarcie deski o śnieg. Krawędzie boczne deski są zwykle zaopatrzone w cienkie metalowe powierzchnie natarcia, które ułatwiają wykonywanie zwrotów i ewolucji. Typowym kątem między krawędzią deski, a ślizgiem jest 90°, jednak do agresywnej, szybkiej jazdy używa się ostrzejszych kątów. Do jibbingu, czyli jazdy po poręczach, krawędzie się przytępia.
Górna powierzchnia desek pokrywana jest zwykle wzorami i rysunkami, których projekty są elementem marketingu wytwórców desek. Wielu zapalonych snowboardzistów upiększa swoje deski na własną rękę, co jest jednym z przejawów subkultury snowboardowej.
Pani Reklama
Wiek: +18
Dołączyła: Dawno Temu
Posty: 99999
Skąd: Forumosfera
Wow... Ale sie Eddy rozpisal Tak więc jednym z moich ulubionych sportów (w ogóle) jest snowboard. Może mistrzem deski nie jestem ale juz całkiem niezle śmigam... zważywszy oczywiscie na ilosc dni w roku jakie spędzam na stoku (około 7). Zazwyczaj zimą wybieram się do Białki Tatrzańskiej. Jest tam niezly kompleks, który powinien przypasc do gustu kazdemu zapaleńcowi zimowych sportów. A wy w jakich kurortach bywacie?
Ja snowboardu nie miałem niestety jeszcze szansy posmakowac, ale chciałbym bardzo się nauczyc. Może w tę zimę się uda. Póki co jeździłem tylko na nartach i zazwyczaj w Zakopanem albo w Bukowinie Tatrzańskiej
Ja co najwyżej jeździłem na blacie od deskorolki po jakichś osiedlowych górkach i przyznam, że fajna zabawa, snowboardu też bym chętnie spróbował chociaż wiem, że sporo gleb bym zaliczył
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum