Piłka siatkowa (ang. volleyball, popularna nazwa to siatkówka) – sport drużynowy, w którym uczestniczą dwa sześcioosobowe zespoły, w każdym: rozgrywający, atakujący, dwóch środkowych i dwóch przyjmujących oraz libero, – na boisku przebywa jednak tylko sześciu zawodników, libero zmienia się najczęściej ze środkowymi, gdy drużyna przyjmuje zagrywkę.
Gra polega na odbijaniu piłki dowolną częścią ciała (najczęściej rękoma) tak, aby przeleciała ona nad siatką. Każdy zespół może wykonać trzy odbicia – odbiór, wystawa i atak. Każde następne jest błędem. Punkty zdobywa się na wiele sposobów, na przykład, gdy piłka dotknie połowy boiska przeciwnika lub gdy upadnie ona poza boiskiem, a rywal dotknął jej jako ostatni. Gra toczy się do momentu, gdy jedna z drużyn wygra trzy sety (w grupach młodzieżowych do dwóch wygranych setów – młodziczki i młodzicy). W każdym z nich rywalizacja toczy się do zdobycia 25 punktów przy przewadze co najmniej dwóch. Przy wyniku 24:24 gra toczy się "na przewagi" – aż któraś z drużyn osiągnie dwupunktową przewagę nad drugą.
Pani Reklama
Wiek: +18
Dołączyła: Dawno Temu
Posty: 99999
Skąd: Forumosfera
Jakoś nigdy nie przepadałam za tym sportem... ostatnio szczególnie, jak skacząc do piłki skręciłąm kostkę... bo moje "koleżanki" stały jak słupy soli... Ale czas od czasu zagrać mogę
Do oglądania jednak w telewizji mnie nie ciągnie, wg mnie to nudne...
_________________ Zatańczę ostatni taniec,
Na twoje i moje pożegnanie,
W gestach wszystkich wyrażę,
Ostatnie sploty zdarzeń...
Wiek: 16 Dołączyła 254 dni temu Posty: 121 Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-12-29, 21:33
Kocham siatkówkę. Mogę grać i grać. Tylko, że najczęściej gram z innymi klasami, a nie ze swoją, bo w mojej prawie nikt grać nie umie i to mnie wkurza. Oglądać siatkówkę też lubię.
_________________ And all that I can see is just a yellow lemon tree...
Chyba najlepszy sport świata. W wakacje na plazy moge grac cale dnie. Fakt, ze nauczyc sie porzadnie odbijac jest troche ciezko ale już samej gry jest frajda niesamowita. Polecam każdemu
No fakt gra potrafi wciągnąc, zwłaszcza jak wychodzą fajne akcje na 3
Ja lubię nawet poodbijac sobie we 2 gdziekolwiek, nie koniecznie musi byc to gra przez siatkę. W wakację zawsze jak mam okazję to gram
Fakt, najwiekszy dylemat w wakacje to - grac w pilke, grac w siatke czy isc nad jezioro? Zykle udaje mi sie to jakos polaczyc, najczesciej wychodzi tak ze ide nad jezioro i tam gram z kumplami w siatke
Ale po co 12 osób? Nawet we 2 można sobie fajnie poodbijac wystarczy chcec
A jeśli nie to można ostatatecznie wziasc 4 osoby i znalezc jakiś kawałem trzepaka czy sznurka na pranie na odpowiedniej wysokosci zrobic z czegoś pole i można grac
No pewnie, że można się ustawić w 2 czy 4 osoby i sobie poodbijać dla rozrywki i to wcale nie jest taki głupi pomysł Chyba trzeba znaleźć kogoś i się wybrać pograć
Mi najlepiej sie gra na plazy 2x2 albo 3x3. Wiecej jest juz niepraktycznie bo 3 w miare ogarniete osoby potrafia z latwoscia obstawic boisko 8x8m. 6x6 tez fajnie sie gra, ale to juz jest kombinowanie, bieganie po boisku za swoja pozycja, juz dochodzi jakas taktyka. Zeby poodbijac i przy okazji sie troche posmiac najlepiej grac n plazy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum